• White Facebook Icon
  • White YouTube Icon

Znajdziesz nas również

RSS Feed

Największa rewolucja w podatkach po 1989 roku, czyli projekt nowej Ordynacji podatkowej

Pod koniec lipca Ministerstwo Finansów opublikowało długo zapowiadany projekt nowej Ordynacji podatkowej wraz z przepisami wprowadzającymi. Projekt został przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Ogólnego Prawa Podatkowego, której prace trwały od października 2014 roku.

 

Dlaczego nowelizacja istniejącej Ordynacji nie wystarczy?

 

W uzasadnieniu do projektu wskazuje się na potrzebę uporządkowania przepisów ogólnego prawa podatkowego. Według projektodawców, obowiązująca obecnie Ordynacja podatkowa pochodząca z 1997 roku, nie nadąża już za dynamicznie zmieniającymi się za realiami, choćby takimi jak, wejście Polski do Unii Europejskiej, rozwój technologii czy zmiana standardów obowiązujących w dziedzinach będących przedmiotem zainteresowania prawa podatkowego. Obowiązujące przepisy w szczególności nie nadążają za wykorzystywaniem przez podatników nowych instrumentów prawnych, których celem często bywa jedynie optymalizacja podatkowa a nie realna potrzeba, co w konsekwencji prowadzi do zaniżenia wpływów budżetowych. Kolejnym głównym mankamentem obowiązującej Ordynacji jest brak jej przystosowania do coraz szybciej postępującego procesu cyfryzacji stosunków pomiędzy podatnikiem a organem podatkowym – Ordynacja nadal nastawiona jest na papierową formę rozliczeń, podczas gdy w rzeczywistości coraz więcej spraw załatwianych jest drogą elektroniczną, jak chociażby przesyłanie danych w formie plików JPK, które to odgrywają coraz większą rolę przykładowo w typowaniu przez Krajową Administrację Skarbową podmiotów do kontroli podatkowej.

 

W ocenie projektodawców, dostosowania przepisów do współczesności nie można przeprowadzić w drodze nowelizacji obowiązującej Ordynacji, która od wejścia w życie była jednym z najczęściej aktualizowanych aktów prawnych w Polsce. Liczne nowelizacje sprawiły, że deformacji uległ pierwotny układ Ordynacji, a przepisy często znajdują się w przypadkowych jej miejscach, czego konsekwencją jest utrudnienie przeprowadzenia prawidłowej wykładani tych przepisów. Brak możliwości dokonania zmian w Ordynacji, opartych o zasady prawidłowej legislacji oznacza, że wyczerpały się możliwości „poprawy” obowiązującej ustawy i konieczna jest zupełnie nowa Ordynacja podatkowa, zapewniająca przejrzystość regulowanych treści.

 

Cele projektowanych zmian, czyli po co całe to zamieszanie?

 

Nowa Ordynacja podatkowa zakłada dwa główne cele:

  1. ochronę prawa podatnika w jego relacjach z organami podatkowymi oraz

  2. zwiększenie efektywności i skuteczności poboru podatków.

 

Cele te mają zostać osiągnięte m.in. poprzez złagodzenie nadmiernego rygoryzmu ordynacji podatkowej w odniesieniu do podatników, wprowadzenie mechanizmów służących ochronie pozycji podatnika w kontraktach z administracją skarbową, rozbudowanie nie władczych form załatwiania spraw podatkowych (przykładowo mediacje), ale też wprowadzenie szeregu mechanizmów i procedur zwiększających możliwości organów podatkowych w egzekwowaniu wynikających z ustaw obowiązków podatkowych, wprowadzenie obowiązku współdziałania podatnika i organu podatkowego, upowszechnienie stosowania komunikacji elektronicznej, modyfikacja zasad wydawania interpretacji indywidualnych. Jednakże, jak słusznie zauważono, większa skuteczność organów podatkowych nie może być realizowana kosztem praw przysługujących podatnikom.

 

W nowej ordynacji podatkowej przewidziano mechanizmy prawne chroniące pozycję podatnika w jego kontaktach z administracją podatkową. Są to m.in.: zasady ogólne prawa podatkowego, konsensualne formy załatwiania spraw podatkowych (umowy podatkowe, mediacja, konsultacje skutków podatkowych transakcji), normatywny katalog praw i obowiązków podatnika, regulacje chroniące podatnika w przypadku zastosowania się do informacji organów podatkowych i ugruntowanej praktyki, limit terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, zakaz orzekania na niekorzyść podatnika na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, środki zwalczania przewlekłości postępowania, prawo do skorygowania deklaracji przed zakończeniem postępowania podatkowego, rezygnacja z odwołania od decyzji na rzecz skargi do sądu, umorzenie podatku, dłuższe terminy do wniesienia odwołania i zażalenia, urzędowe informacje dotyczące zmian w prawie podatkowym.

 

Natomiast zwiększenie efektywności poboru podatków projektodawcy zakładają poprzez doskonalenie przepisów regulujących funkcjonowanie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, wprowadzenie przedawnienia wymiaru i poboru zobowiązań podatkowych, możliwość orzekania o nadpłacie w decyzjach cząstkowych i po upływie okresu przedawnienia, wprowadzenie efektywnego modelu postępowania podatkowego (postępowanie uproszczone, postępowanie reprezentatywne, eliminacja postępowań dotyczących bagatelnych kwot podatku), uporządkowanie nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji ostatecznych, wprowadzenie obowiązku współdziałania podatnika i organu podatkowego, upowszechnienie stosowania komunikacji elektronicznej, sprecyzowanie przesłanek stosowania rygoru natychmiastowej wykonalności, uporządkowanie zasad stosowania i miarkowania kar porządkowych, zmodyfikowanie zasad wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego.

 

JAK?

 

Zgodnie z uzasadnieniem, projektodawcy nie odchodzą całkowicie od rozwiązań znanych obecnej Ordynacji podatkowej, sprawdzonych w praktyce i przyjętych zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie prawa podatkowego. Rozwiązania obecnie stosowane zostały jednak przebudowane i ulepszone. Do swoistego novum należy zaliczyć projektowane uregulowanie na samym początku Ordynacji zasad ogólnych prawa podatkowego, następnie uregulowanie katalogu praw i obowiązków podatników, rozwinięcie nie władczych form załatwiania spraw podatkowych jak postępowanie mediacyjne oraz umowy podatkowe, wprowadzenie postępowania uproszczonego i dotyczącego bagatelnych kwot podatku czy też tzw. kontroli na zamówienie.

 

Nowa Ordynacja podatkowa ma obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

 

Czy nowa Ordynacja podatkowa w rzeczywistości jest potrzebna?

 

Projekt nowej Ordynacji to prawie 300 stron tekstu. Uzasadnienie projektu to objętościowo lektura nie grosza niż niejedna powieść – 500 stron. Do tego jeszcze przepisy wprowadzające – kolejne 100 stron. Taka obszerność tekstu ma za zadanie zapewnić przejrzystość projektowanych przepisów i nie wprowadzać chaosu podczas gruntownej przebudowy obecnego systemu podatkowego. Mimo obszerności nowych regulacji, sposób ich procedowania, w moim przekonaniu, należy ocenić pozytywnie – prace prowadzone są od 2014 roku, poprzedzone zostały wytyczeniem kierunków zmian, do pracy nad ustawą zostali zaproszeni specjaliści oraz autorytety w dziedzinie prawa podatkowego jak również projekt przekazano do konsultacji w środowiskach akademickich.

 

Diabeł jednak, jak to zwykle bywa, tkwi w szczegółach. O ile na pochwałę zasługuje postulat zwiększenia ochrony praw podatnika w relacjach z administracją skarbową, o tyle nie wszystkie proponowane rozwiązania są korzystne dla podatników. Wiele planowanych nowości musi się również sprawdzić w boju – dopiero zatem praktyka stosowanych przepisów pokaże czy ich wprowadzenie rzeczywiście poprawiło sytuację podatników i zwiększyło efektywność i skuteczność poboru podatków.

 

Prace legislacyjne nie zostały jeszcze zakończone. Projekt znajduje się obecnie na etapie konsultacji społecznych, zaczynają zatem wpływać pierwsze stanowiska i opinie, którym z uwagą będziemy się przyglądać.

 

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa oraz ma charakter wyłącznie informacyjny. Stanowi wyraz poglądów jego autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.

 

 

Please reload

Szukaj po tagach
Please reload

Media
  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon