Metodyka dla organów podatkowych zamiast Kodeksu Należytej Staranności, czyli jak zachować standardy należytej staranności w VAT

Należyta staranność ochroną dla uczciwych podatników

 

Jedną z fundamentalnych zasad systemu podatku od towarów i usług jest jego neutralność dla podatników, wyrażająca się w prawie odliczenia podatku naliczonego, które może zostać ograniczone tylko w wyjątkowych sytuacjach. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odmowa prawa do odliczenia podatku naliczonego jest uzależniona od dobrej wiary podatnika i jej podstawowego elementu w postaci należytej staranności. Podatnik, który kierując się dobrą wiarą i z dochowaniem należytej staranności popełnił jednak błąd zawierając transakcję z nieuczciwym kontrahentem wyłudzającym VAT, nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji. Odebranie podatnikowi prawa odliczenia podatku VAT naliczonego z faktur otrzymanych od takiego kontrahenta jest niedopuszczalne w sytuacji, w której podatnik VAT nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach transakcji jego kontrahent dopuścił się wyłudzenia podatku VAT.

 

 

 

Co świadczy o dochowaniu należytej staranności?

 

Omowa odliczenia podatku naliczonego jest więc uzależniona od zbadania przez organ podatkowy dobrej wiary i należytej staranności, jednak tak niedookreślona przesłanka umożliwiała organom podatkowym dowolną interpretację tej przesłanki. W praktyce organy podatkowe stosowały szereg mniej lub bardziej racjonalnych przesłanek, mających wskazywać, że podatnik wiedział bądź mógł wiedzieć o nieuczciwości kontrahenta. O ile zupełnie uzasadnione wydawały się przesłanki w postaci sprawdzenia rejestracji kontrahenta w KRS czy CEIDG oraz zweryfikowanie kontrahenta jako czynnego podatnika VAT, to niektóre z kwestii analizowanych przez organy podatkowe prowadziły do absurdu. Podatnikom zarzucano m.in. sporządzenie wydruków z systemu VIES po przeprowadzeniu transakcji (a nie przed nawiązaniem współpracy) oraz brak przeprowadzenia szczegółowej weryfikacji każdego kontrahenta przed nawiązaniem współpracy. Zdaniem organów podatkowych wątpliwości podatnika powinny budzić takie okoliczności jak posługiwanie się przez przedstawicieli zagranicznego kontrahenta językiem polskim, dokonywanie zakupów w krótkich odstępach czasu, brak strony internetowej czy młody wiek wspólników firmy.

 

Kanon rzetelności kupieckiej czy wywiad gospodarczy?

 

Wymogi stawiane przez organy podatkowe sprawiły, że przedsiębiorcy planujący nawiązanie współpracy z nowym kontrahentem musieli podejmować działania niewpisujące się w katalog działań zwykłego, rzetelnego i uczciwego przedsiębiorcy, lecz wcielać się w rolę detektywa przeprowadzającego wywiad gospodarczy. W panujących realiach gospodarczych trudno sobie wyobrazić przedsiębiorcę, który zamiast zajmować się swoim biznesem i pozyskiwaniem nowych klientów, pieczałowicie zbiera szczegółowe informacje o potencjalnych kontrahentach, odwiedzając ich siedziby czy sprawdzając możliwość kontaktu ze wszystkimi wspólnikami kontrahenta. Większą rozwagą wykazywały się sądy administracyjne, wskazując że organy podatkowe nie mogą nakładać na podatnika obowiązku prowadzenia skomplikowanych i daleko idących kontroli pod groźbą odmowy prawa do odliczenia, jednocześnie podając, że nie do pomyślenia jest wymaganie od podatnika weryfikacji czy adres dostawcy figurujący na fakturze odpowiada miejscu, gdzie rzeczywiście wykonuje on działalność gospodarczą lub posiada biura albo czy dostawca ma pod tym adresem prawną lub rzeczywistą siedzibę.

 

Minister Finansów wychodzi naprzeciw oczekiwaniom podatników….

 

W czerwcu 2017 roku Minister Finansów, uwzględniając liczne postulaty przedsiębiorców, ogłosił, że planuje opracowanie możliwej kompletnej i precyzyjnej listy przesłanek należytej staranności po stronie nabywcy w transakcjach krajowych m.in. w celu ochrony uczciwych podatników. Szumnie zapowiadany Kodeks Należytej Staranności stał się jednym z dokumentów niecierpliwie wyczekiwanych przez przedsiębiorców, miał bowiem zawierać cenne dla nich wskazówki, jakie działania powinni podjąć, aby nie narazić się na negatywne konsekwencje ze strony organów podatkowych w postaci odmowy prawa do odliczenia podatku naliczonego. We wrześniu 2017 roku pojawiły się informacje, że po przeprowadzonych konsultacjach z przedsiębiorcami i ekspertami zalecenia ujrzą światło dzienne po kilku tygodniach.

 

Zamiast Kodeksu dla przedsiębiorców, Metodyka dla organów podatkowych

 

Począwszy od przełomu października-listopada 2017 roku przedsiębiorcy zaczęli się niepokoić. Okazało się, że przedłużające się prace nad Kodeksem Należytej Staranności, przekładanie terminu jego publikacji oraz brak informacji co do jego formalnego charakteru nie zwiastowało niczego dobrego. Po wielu miesiącach oczekiwania 25 kwietnia br. Ministerstwo Finansów przedstawiło wypracowany w ramach konsultacji podatkowych dokument zatytułowany „Metodyka w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców w transakcjach krajowych”. Długo wyczekiwany dokument w swojej finalnej wersji okazał się być wskazówkami dla organów podatkowych jakie okoliczności powinny brać pod uwagę oceniając czy podatnik należycie zweryfikował swojego kontrahenta i okoliczności transakcji z niej zawieranej. Metodyka nie posiada charakteru formalnie wiążącego, nie jest to ani interpretacja ogólna, ani objaśnienia podatkowe. Okoliczność, że została skierowana do organów podatkowych oraz że nie ma charakteru powszechnie obowiązującego, jest pierwszym z zarzutów jakie przedsiębiorcy mogą skierować pod jej adresem.

 

Należyta staranność wg Metodyki

 

Również w warstwie merytorycznej Metodyka nie zaskakuje niczym nowym – odwołuje się do oceny na etapie rozpoczęcia współpracy z kontrahentem oraz na etapie kontynuacji współpracy z kontrahentem. W każdym etapie wskazano kryteria formalne oraz transakcyjne mające wskazywać na dochowanie należytej staranności. Przeważająca większość kryteriów wynika z ugruntowanej praktyki organów podatkowych m.in. począwszy od niebudzącej wątpliwości weryfikacji kontrahenta jako podatnika VAT czynnego po wskazanie na konieczność weryfikowania nie tylko siedziby kontrahenta, ale również sprawdzenie czy jest on obecny w mediach społecznościowych oraz gdzie posiada siedzibę działalności gospodarczej i czy nie pozostaje ona w sprzeczności ze skalą lub rodzajem działalności gospodarczej. Dlatego też – wg Metodyki – wątpliwości co do wiarygodności kontrahenta powinna wzbudzić sytuacja, w której kontrahent oferuje dostawę hurtowej ilości paliwa, a siedziba mieści się w garażu.  Elementami które powinny wzbudzić czujność przedsiębiorcy jest także m.in. kontaktowanie się z kontrahentem wyłącznie w obcym języku czy brak możliwości osobistego spotkania.  

 

Czy przedsiębiorca może traktować Metodykę jako drogowskaz?

 

Wskazane w Metodyce kryteria nie stanowią nowości dla przedsiębiorców – przeważająca większość z nich jest ugruntowana w praktyce organów podatkowych. Metodyka wskazuje również na pewne dodatkowe elementy które powinny podlegać weryfikacji, jak m.in. sprawdzenie czy kontrahent będący spółką kapitałową nie dysponuje kapitałem zakładowym niewspółmiernie niskim w stosunku do okoliczności transakcji. Zawarte w niej kryteria mogą stanowić dla przedsiębiorców cenne wskazówki, jednak nie przyczynią się do ustabilizowania sytuacji przedsiębiorców – nie wprowadzają bowiem jednoznacznej listy przesłanek, których spełnienie byłoby równoznaczne z zachowaniem należytej staranności. W samej Metodyce wskazano, że podjęcie przez podatnika wskazanych w niej działań zwiększa prawdopodobieństwo dochowania należytej staranności, jednak organy podatkowe mogą uwzględniać inne okoliczności transakcji czy podjęte przez podatnika działania. W istocie, organy podatkowe nadal nie będą widziały przeszkód w rozszerzaniu kryteriów oceny dochowania należytej staranności, wskazując, że nie ma ona charakteru zamkniętego i że możliwe jest wystąpienie innych kluczowych okoliczności. Tym samym sytuacja przedsiębiorców po opublikowaniu Metodyk nie uległa poprawie – stosowanie się do kryteriów wskazanych w Metodykach jedynie zwiększa prawdopodobieństwo dochowania należytej staranności. Nawet w przypadku spełnienia wszystkich przesłanek, organy podatkowe mogą zakwestionować dochowanie należytej staranności i zakwestionować rozliczenia w podatku VAT.

 

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa  oraz ma charakter wyłącznie  informacyjny. Stanowi wyraz poglądów jego  autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.

 

Please reload

Szukaj po tagach
Please reload

Media
  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon
  • White Facebook Icon
  • White YouTube Icon

Znajdziesz nas również

RSS Feed